Posty z tagiem #miłość


2018-05-07

Pies uczy cierpliwości.

Kiedy zostajesz na kilka dni sam z własną głową, weryfikacja dotychczasowego stanu rzeczy jest naturalnym zjawiskiem. Ostatni tydzień zleciał mi bardzo szybko i intensywnie w trasie, szpitalu, sklepie ogrodniczym i na tarasie. Nie spowodowało to jednak, że nie pomyślałam sobie “klasycznie”, jak co kilka miesięcy – co dalej z moim życiem? Nazywam to swoistą “higieną…

2018-04-04

Napisałam coś o sobie.

Piszę rzadko nie dlatego, że gdzieś mam stały kontakt ze swoimi odbiorcami, i nie jest też tak, że nie mam pomysłu, bo akurat są ich setki każdego dnia i czasem aż kipi. Mogłabym się rzecz jasna nie tłumaczyć, stwierdzając że to przecież moja sprawa z jaką częstotliwością zawracam tyłek swoim czytelnikom. Jednak chciałabym choć odrobinę…